Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
„Hymn” został napisany podczas jednej z wielu podróży Juliusza Słowackiego.

Utwór ma charakter polemiczny i jest jeszcze jednym przykładem romantycznej niezgody na porządek świata. Jest też bardzo osobistym wyznaniem Polaka emigranta tęskniącego za ojczyzną.

Tytuł wskazuje na podniosły charakter utworu. Podmiot liryczny wiersza mówi w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Jest nim sam autor. Wiersz składa się z ośmiu zwrotek, z których każda kończy się słowami:
"Smutno mi, Boże".
Refreniczny zwrot służy wydobyciu i podkreśleniu skargi oraz ukazaniu beznadziejności żywota człowieka pozbawionego ojczyzny. Słowa te, otwierające również cały utwór, wprowadzają do wiersza atmosferę smutku. Melodyjność wiersza nadaje mu łagodniejszą formę.

Wiersz rozpoczyna się wyznaniem "Smutno mi Boże". Jest to apostrofa skierowana do Boga. Podmiot lirzczny stwierdza, że wszystko co się dzieje dookoła jest dziełem Boga. Słowa "Smutno mi, Boże" określają wizerunek człowieka pogrążonego w smutku i melancholii. Świadomość przemijania i tęsknota do ojczyzny, do której nigdy nie wróci, sprawiają, że podmiot liryczny cierpi. Jest zrezygnowany i pogodzony ze swoim losem. Dziękuje również Bogu za stworzenie pięknego świata, ale stwierdza, że wszystkie te dary nie są w stanie ukoić jego rozpaczy.

W pierwszej zwrotce poeta opisał kontrastujący krajobraz. Mimo piękna i bogactwa, nie jest to krajobraz, który wędrowiec chciałby podziwiać, tęskni za innym, ma przeczucie, że go już nigdy nie ujrzy.
Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
Gwiazdę ognistą...
Choć mi tak niebo ty złocisz i morze,
Smutno mi, Boże!
Kolejne zwrotki opisują różne odcienie smutku. Podmiot liryczny pragnie otworzyć przed Bogiem "głąb serca", bo czuje się samotny. Porównuje się do "pustego kłosa", wyzbytego radości i pragnień. Przed obcymi ludźmi musi ukrywać swe uczucia, ozdabiając twarz maską, "ciszą błękitu", ale w głębi serca buntuje się. Wie, że jest to bunt bezsilny, dziecinny, dlatego porównuje swój lament do płaczu dziecka żalącego się na odejście matki. W czwartej zwrotce pojawia się uczucie ogromnej tęsknoty za "polskimi ugorami", które wywołał widok przelatujących bocianów. Piąta zwrotka jest najbardziej dramatyczna, a zawarte w niej uczucia jeszcze bardziej podkreślają emocje pielgrzyma, który pozbawiony rodzinnego domu nie wie nawet, gdzie będzie jego mogiła.


strona:   - 1 -  - 2 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Beniowski - omówienie
2  Co to jest hymn?
3  Testament mój - analiza i interpretacja



Komentarze: Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2018-10-21 18:58:18

jesli wczesniej napisze sie ze poeta utożsamia sie z podmiotem lirycznym to jasne ze moze w dalszych etapach pracy pisac "słowacki" "autor" czy "poeta"


2018-10-20 23:13:07

niebezpiecznie jest pisać że podmiotem lirycznym jest autor.radzę tego nie robić!!tak mi zawsze powtarzała polonostka.ogólnie w miarę dobra interpretacja:)


2018-10-19 19:46:39

W przypadku tego wiersza można mówić, że podmiotem lirycznym jest sam autor, ponieważ w utworze znajdziemy szereg informacji o charakterze autobiograficznym. Na pewno polonista nie będzie tego kwestionował. Wiem coś o tym:)


2018-10-19 17:56:53

Bunt jest widoczny doskonale w tym utworze...ponieważ topos jest odwrócony. Słowacki pokazuje jaki Bóg stworzył wspaniały świat a jednocześnie nadal mówi,że jest mu smutno. Nie tyle co to forma buntu, jak żalu do Boga o to, że jego życie potoczyło się tak a nie inaczej. A no i odnośnie wątpliwości co do użycia "autor" itd. Nie możemy powiedzieć:autor, Słowacki, poeta. Możemy:pomiot liryczny, podmiot mówiący, opowiadacz.


2018-10-18 14:29:34

Z niekłamaną przykrością zmuszony jestem do poczynienia podstawowego w swej istocie spostrzeżenia, iż w przedstawionej powyżej analizie i interpretacji utworu J. Słowackiego nie dostrzegłem kluczowego dla zrozumienia niniejszego dzieła motywu kubka. Ten anachronizm świadczy nie tylko o nieznajomości poetyki utworów Słowackiego, lecz również o głębokim niezrozumieniu wykazywanym przez autora wobec jednego z najważniejszych toposów, nie tyle nawet romantycznych, ile obecnych na przestrzeni całej historii literatury - motywu kubka. Z uwagi na niedostatek czasu ograniczę się tu jedynie do zasygnalizowania najważniejszych problemów związanych z tym archetypicznym symbolem.




Streszczenia książek
Tagi: