Matura z klp.pl. Zdaj na wymarzone studia z naszym serwisem

Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja

„Hymn” został napisany podczas jednej z wielu podróży Juliusza Słowackiego.

Utwór ma charakter polemiczny i jest jeszcze jednym przykładem romantycznej niezgody na porządek świata. Jest też bardzo osobistym wyznaniem Polaka emigranta tęskniącego za ojczyzną.

Tytuł wskazuje na podniosły charakter utworu. Podmiot liryczny wiersza mówi w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Jest nim sam autor. Wiersz składa się z ośmiu zwrotek, z których każda kończy się słowami:
"Smutno mi, Boże".
Refreniczny zwrot służy wydobyciu i podkreśleniu skargi oraz ukazaniu beznadziejności żywota człowieka pozbawionego ojczyzny. Słowa te, otwierające również cały utwór, wprowadzają do wiersza atmosferę smutku. Melodyjność wiersza nadaje mu łagodniejszą formę.


- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Wiersz rozpoczyna się wyznaniem "Smutno mi Boże". Jest to apostrofa skierowana do Boga. Podmiot lirzczny stwierdza, że wszystko co się dzieje dookoła jest dziełem Boga. Słowa "Smutno mi, Boże" określają wizerunek człowieka pogrążonego w smutku i melancholii. Świadomość przemijania i tęsknota do ojczyzny, do której nigdy nie wróci, sprawiają, że podmiot liryczny cierpi. Jest zrezygnowany i pogodzony ze swoim losem. Dziękuje również Bogu za stworzenie pięknego świata, ale stwierdza, że wszystkie te dary nie są w stanie ukoić jego rozpaczy.

W pierwszej zwrotce poeta opisał kontrastujący krajobraz. Mimo piękna i bogactwa, nie jest to krajobraz, który wędrowiec chciałby podziwiać, tęskni za innym, ma przeczucie, że go już nigdy nie ujrzy.
Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
Gwiazdę ognistą...
Choć mi tak niebo ty złocisz i morze,
Smutno mi, Boże!
Kolejne zwrotki opisują różne odcienie smutku. Podmiot liryczny pragnie otworzyć przed Bogiem "głąb serca", bo czuje się samotny. Porównuje się do "pustego kłosa", wyzbytego radości i pragnień. Przed obcymi ludźmi musi ukrywać swe uczucia, ozdabiając twarz maską, "ciszą błękitu", ale w głębi serca buntuje się. Wie, że jest to bunt bezsilny, dziecinny, dlatego porównuje swój lament do płaczu dziecka żalącego się na odejście matki.

W czwartej zwrotce pojawia się uczucie ogromnej tęsknoty za "polskimi ugorami", które wywołał widok przelatujących bocianów. Piąta zwrotka jest najbardziej dramatyczna, a zawarte w niej uczucia jeszcze bardziej podkreślają emocje pielgrzyma, który pozbawiony rodzinnego domu nie wie nawet, gdzie będzie jego mogiła.

strona:   - 1 -  - 2 - 


Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł




Komentarze
artykuł / utwór: Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja



  • Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - dorka (ania {at} wp.pl)
    W pierwszej zwrotce poeta opisał kontrastujący krajobraz. Mimo piękna i bogactwa, nie jest to krajobraz, który wędrowiec chciałby podziwiać, tęskni za innym, ma przeczucie, że go już nigdy nie ujrzy. A CO ZA BZDURA


  • Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - yodgie (yodgie {at} gmailcom)
    Dobrze jest tylko,tułaczego pielgrzymowania nie ma,gdyż na pielgrzymce wybiera się z chęcią choć wie się,że mogą wystąpić pewne nie wygody-a to jest różnica.


  • Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - Mateusz ()
    Ktoś mówi ze podmiot liryczny nie jest autorem mam wrażenie ze nigdy nie doczytał wiersza do końca ... proponuję to zrobić gdyż pod wierszem jest bardzo wartościowy w interpretacji przypis który bezpośrednio sugeruje że autor chce aby wiersz został interpretowany w odniesieniu do jego życiorysu... i człowieku nie pisz wielka czcionką kiedy nie możesz być pewny tego co mówisz :. pozdrawiam wszystkich dociekliwych :D


  • Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - Vika ()
    Potwierdzam to co powiedziała koleżanka niżej. NIe można używać sformuowania słowacki = podmiot liryczny, a jedynie słowackiego można utożsamiać z podmiotem lirycznym.


  • Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - sławek (s.konior {at} vp.pl)
    twoja analiza i interpretacja nie wyczerpuje w pełni istoty i wymowy tego liryka. Brakuje mi w twoich rozważaniach podkreślenia znaczenia "Ja" -( zniwelowanie dystansu między poetą a Bogiem, zwrócenia uwagi na elegijność tekstu itp.).Jest to jeden z niewielu tekstów w dziejach literatury polskiej, który - mimo, że poświęcono mu bardzo wiele uwagi - nie poddaje się jednoznacznej analizie.


  • Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - Aya ()
    Toposy obecne w tym utworze to nie żadne kubki, drogie dzieci tylko: topos vanitas, Deux artifex i homo viator. Z pozdrowieniami dla twórców stronki


  • Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - Maja ()
    Pragnę zwrócić się do mojego przedmówcy z pytaniem o to, czym właściwie jest ten tak niesamowicie istotny "motyw kubka"? Jak widać nie wykazuję się nawet szczątkową inteligencją, gdyż mnie osobiście nawet z niczym (prócz oczywiście naczynia) się to nie kojarzy, a co tu dopiero mówić o zrozumieniu, tego motywu... Prosiłabym uprzejmie o rozszerzenie mojej wiedzy na temat "motywu kubka".


  • Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - !! ()
    "Podmiot liryczny wiersza mówi w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Jest nim sam autor." Bzdura! Podmiot lir. to nie autor! Poprawnie: PODMIOT LIRYCZNY MOŻNA UTOŻSAMIĆ Z AUTOREM. To nie to samo!


  • Smutno mi, Boże! - analiza i interpretacja - Basia (barbie63 {at} aol.pl)
    W przypadku tego wiersza można mówić, że podmiotem lirycznym jest sam autor, ponieważ w utworze znajdziemy szereg informacji o charakterze autobiograficznym. Na pewno polonista nie będzie tego kwestionował. Wiem coś o tym:)




Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Juliusz Słowacki - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line
Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies